Co decyduje o tym, że jednym udaje się w tym zawodzie zarabiać bardzo dobre pieniądze, posiadać niezależność zawodową i finansową, a inni nieustannie mają wolne terminy w swoim kalendarzu których nie mogą wypełnić?

Trener personalny, „zawód cieszący się w branży fitness ogromnym szacunkiem” i „stanowiący najwyższy poziom zawodowego rozwoju”. „Pozwala spoglądać z góry na wszelkiej maści instruktorów fitness, instruktorów siłowni”. „Móc powiedzieć o sobie jestem trenerem personalnym, to jakby powiedzieć: ja wiem, a ty nie masz pojęcia”.

Skoro takie panują opinie to spróbujmy odpowiedzieć sobie na pytanie kim jest trener personalny, a kim z pewnością nie jest. Jakie powinien posiadać kwalifikacje, przygotowanie, wiedzę, doświadczenie. Zaprezentuję tu swój punkt widzenia, podzielę się własnymi  przemyśleniami  i opiniami. Moim celem nie jest narzekanie , wytykanie palcem, czy pokazywanie jak jest źle.

Raczej pokazanie gdzie jesteśmy, co się udało a ile jeszcze do zrobienia. Odwiedzając wiele klubów w Polsce, jako klient, potencjalny klient, konsultant, szkoleniowiec, uczestnicząc w branżowych wydarzeniach adresowanych do trenerów personalnych, szkoleniach, kursach, meetingach, akademiach mam okazję obserwować świat trenerów personalnych i ich samych z bliska, przy pracy. Powiedziałbym że mamy dziś w kraju do czynienia z dwiema grupami trenerów personalnych. Pierwsza to freelancerzy, wolni strzelcy pracujący na własny rachunek, utrzymujący siebie i swoje rodziny z tej pracy. Druga grupa, to instruktorzy siłowni, pracujący w klubach na etatach, część czasu dyżurujący na siłowni jako instruktorzy a jedynie dodatkowo prowadzący treningi personalne, nie posiadający w swoim port folio wystarczającej ilości klientów treningów personalnych by zostać freelancerami. . Czym różnią się obie grupy od siebie? I tu pierwsze zaskoczenie, wcale nie różnią się bardzo poziomem wiedzy na temat metodyki treningowej, fizjologii wysiłku, dietetyki. Często ci wspomniani trenerzy z drugiej grupy, pracujący w klubach, posiadają ogromną wiedzę w tych zakresach, zdobytą dzięki nauce i doświadczeniu praktycznemu w pracy z klientami. Co zatem decyduje o tym że jednym udaje się w tym zawodzie zarabiać bardzo dobre pieniądze, posiadać niezależność zawodową i finansową a inni nieustannie mają wolne terminy w swoim kalendarzu których nie mogą wypełnić? W mojej opinii obie te grupy odróżnia od siebie:

  1. Poziom wiedzy w zakresie sprzedaży, marketingu, budowania relacji z klientem, inteligencji emocjonalnej i społecznej, budowania lojalności klienta, personal brandingu, budowania modelu świadczenia usługi, budowania wyróżników swojej usługi.
  2. Nastawienie i podejście do swojej pracy, zarządzanie sobą w przestrzeni i czasie. Posiadanie planu działania, celów do zrealizowania, określonej drogi do ich osiągnięcia, umiejętności dokonywania pomiarów skuteczności swoich działań  i przede wszystkim…samodyscypliny.

Pierwsza z tych grup trenerów personalnych to ludzie którzy wiedzą czego chcą, wiedzą jak mogą to osiągnąć, w tym celu zdobyli i nadal zdobywają odpowiednie kwalifikacje, wiedzę i doświadczenie. Mają odpowiednie nastawienie, wiedzą skąd biorą się dobre wyniki,  są konsekwentni w dążeniu do celu, pracowici, zdeterminowani i posiadają umiejętność zarządzania sobą, są zdyscyplinowani i im „się chce”.

Druga opisana grupa to ludzie, którzy jedynie mgliście wiedzą czego chcą, chcą zarabiać więcej pieniędzy, ale zupełnie nie wiedzą w jaki sposób mogą to osiągnąć lub posiadają na ten temat wiedzę fałszywą. Ich nastawienie jest nieodpowiednie, wierzą że skoro posiadają wiedzę na temat funkcjonowania ludzkiego ciała i metodyki treningowej to klienci powinni ustawiać się do nich w kolejkach, gdyż produkt który oferują jest tak dobry że powinien sprzedawać się sam. Są sfrustrowani że tak nie jest i mimo często początkowo dobrego nastawienia szybko ulegają zniechęceniu.

Ci pierwsi wiedzą że zanim klient kupi ich produkt musi poznać ich, polubić ich , przekonac się jakiego rodzaju wiedzą dysponują, zaufać im jako dostarczycielom usługi. Następnie dopiero skierować uwagę klienta na produkt, pozwalając mu go poznać, zrozumieć, zobaczyć możliwie najwięcej korzyści jakie dla niego niesie, by był  przekonany że wartość jaką otrzymuje jest warta swojej ceny. Tego właśnie uczymy trenerów personalnych w Polsce podczas naszych szkoleń. Czyli działają oni w modelu :

  • Poznaj mnie
  • Polub mnie
  • Zaufaj mi
  • Kup ode mnie.

Ciąg dalszy w części 2.

Reklamy