„Jak to? Moja wiedza na temat metodyki treningowej, dietetyki, suplementacji, fizjologii wysiłku nie jest najważniejsza?” Niestety nie jest, trenerze. Dlaczego? Bo ogromna większość klientów treningów personalnych nie jest w stanie jej ocenić.

Okazuje się że podstawowa wiedza trenerska, wiedza na temat metodyki treningowej, dietetyki, suplementacji, fizjologii wysiłku itp. na dojrzałym rynku będzie stanowiła jedynie funkcję higieniczną. Każdy trener musi ją posiadać, jest to absolutny fundament, podstawa, ale już nie wyróżnik. Tym co będzie decydowało o sukcesie lub porażce, będą umiejętności społeczne, inteligencja emocjonalna i społeczna, sprzężona z opanowanymi na wysokim poziomie kompetencjami sprzedażowymi, umiejętnością prowadzenia skutecznej komunikacji, marketingu oraz personal brandingu.

Jakie praktyczne rady płyną z tej wizji dla ciebie trenerze? Przede wszystkim nie skupiaj się na byciu najlepszym. Na rynku nie wygrywają najlepsi ale ci, którzy najlepiej komunikują, że są znakomici w tym co robią. Klient treningów personalnych nie jest w stanie ocenić czy jeden trener jest lepszy od drugiego merytorycznie. To niemożliwe, klient nie posiada odpowiednich narzędzi by dokonać takiej oceny. Z pewnością jednak potrafi ocenić jak czuł się z trenerem w czasie treningu a także w jaki sposób to co robi, mówi, w jaki sposób zachowuje się trener odpowiada jego wyobrażeniu o tym kim jest idealny trener personalny. Mówimy tu o tzw. „zjawisku substytucji”, czyli o sytuacji gdy klient nie mając pojęcia w jaki sposób wygląda usługa treningu personalnego, lub w jaki sposób powinna wyglądać, nie mając pojęcia jakie kompetencje, doświadczenie i wiedze powinien posiadać trener personalny, nie wiedząc jak powinien się zachowywać i w jaki sposób postępować we współpracy z klientem, ocenia to na podstawie swoich indywidualnych kryteriów.

Czy wiesz czym się kieruje? W jaki sposób ocenia? Na co zwraca uwagę? Wyobraź sobie a przede wszystkim zapytaj klienta treningu personalnego jak wyobraża sobie współpracę z trenerem w szczegółach? Jakim człowiekiem powinien być trener? Jakie działania podejmować? Z pewnością klient dokonuje oceny tego w odmienny sposób niż my, ludzie pozostający w głównym branżowym nurcie. Wiedząc to uzyskujemy przewagę nad naszymi konkurentami, uzyskujemy bezpośredni dostęp do serca i umysłu naszego klienta. To skrót , taki szybki pas pozwalający pokazać mu i udowodnić że jesteśmy właśnie tacy jak jego wyobrażenie trenera doskonałego, tacy jak tego oczekuje. Jesteśmy jego idealnym trenerem a zatem wg jego kryteriów, najlepszym, lepszym od konkurentów. To ogromna przewaga, mająca swoje odbicie w efektywności pozyskiwania klientów, sprzedaży jak i w utrzymaniu go, w skuteczniejszym procesie budowania jego lojalności. Jej wpływ widać wyraźnie także w osiąganych z podopiecznym efektach, bo mimo że dopasowujemy się do jego oczekiwań, to nadal my wiemy co dla tego konkretnego podopiecznego jest wskazane w zakresie treningu, diety, stylu życia i konsekwentnie realizujemy nasz plan. Mając pozycję „trenera idealnego” przychodzi nam to dużo łatwiej.

Reklamy