Duże firmy mogą pokusić się o zatrudnienie specjalistów z dziedziny HR, którzy w sposób profesjonalny zbadają motywacje społeczną i predyspozycje kandydatów. Ale w jaki sposób mały klub fitness może skutecznie rozwiązać ten problem?

Okazuje się że są pewne przesłanki które pozwalają nam takiego kandydata rozpoznać. Podczas rozmowy rekrutacyjnej warto zadać mu kilka charakterystycznych pytań. Pierwsze z nich brzmi: Proszę sobie wyobrazić że jest Pani/Pan członkiem naszego zespołu. Na najbliższym spotkaniu pytam : Co możemy zrobić, jakie działania Pani/Pan może podjąć celem pozyskania do klubu możliwie największej ilości nowych klientów? Jest jednak małe ale, nie mamy w budżecie na ten cel ani złotówki. Odpowiedni kandydat powie coś w rodzaju : hmmm, nie mamy pieniędzy, rozumiem, zatem po pierwsze napisałbym do wszystkich moich przyjaciół na facebook’u mieszkających w naszym mieście, prywatną informację z zaproszeniem do naszego klubu, czy klub mógłby ufundować dla nich tygodniowe karnety? Po drugie, wziąłbym wszystkie nasze ulotki oraz sporą część voucherów i poszedłbym do wszystkich okolicznych firm, banków, sklepów, salonów fryzjerskich, gabinetów kosmetycznych, poznał ich, przedstawił nasz klub i zaprosił ich pracowników do klubu oraz ufundował dla każdego ich klienta tygodniowy voucher umożliwiający odwiedzanie naszego klubu przez tydzień. Po trzecie rozpocząłbym aktywna kampanię w oparciu o media społecznościowe, nagrał kilka ciekawych krótkich filmików z naszymi zadowolonymi klientami, z naszymi instruktorami. Po czwarte poprosiłbym wszystkich naszych obecnych aktywnych klientów o to by zaprosili do klubu swoich przyjaciół i znajomych, i wręczyłbym w tym celu każdemu z nich tygodniowy voucher. Po piąte, sięgnąłby po telefon i adresy mailowe i odezwał się do naszych nieaktywnych klientów których dane znajdują się w naszej bazie i opowiedziałbym im o tym ile się zmieniło w naszym klubie od czasu ich ostatniej wizyty i zaprosił by „poznali nas na nowo”. Po szóste…itd . Ten człowiek z pewnością będzie potrafił sprzedawać. Kolejne skuteczne pytania już niebawem.

Reklamy