Każdy klub jest inny, każdy ma inną kulturę organizacyjną, w inny sposób odpowiada sobie na pytania podczas analizy strategicznej, stąd planując zakres działań marketingowych, warto wybrać te zgodne z naszymi wartościami, naszą preferowaną formą komunikacji, grupą docelową, kluczowymi wyróżnikami.

Marketing to wojna na percepcję, liczy się odbiór przez klienta, tego co chcemy wyrazić. To wg mnie jedna z siedmiu kluczowych kompetencji w zarządzaniu klubem fitness, obok koncentracji i specjalizacji, zarządzania poprzez liczby i analizę danych, zatrudniania, motywowania i wynagradzania współpracowników, obsługi klientów i jakości świadczonych usług, kompetencji w zakresie sprzedaży i zarządzania sprzedażą oraz umiejętności budowania lojalności klientów i utrzymywania ich w klubie.

Marketing nowoczesnego klubu fitness to opowiadanie historii, ale nie jedynie słowami, także a może przede wszystkim czynami i działaniami. Opowiadanie historii którą chcą usłyszeć świadomie wybrane przez klub grupy klientów. Opowieści odpowiadające na ich potrzeby, opowiadające o bliskich im problemach i próbujące je właśnie rozwiązać. To opowieść o tym w jaki sposób nasza oferta spełnia oczekiwania klienta i w jaki sposób i w jakim zakresie czyni to lepiej niż oferta konkurencji. Celem tych działań jest pozyskiwanie nowych klientów i budowanie lojalności już obecnych, udowadnianie, że klient dokonał dobrego wyboru. Budowanie świadomości marki jaką jest nasz klub fitness w lokalnej społeczności. To działania mające na celu pozyskiwanie i rekrutowanie nowych pracowników oraz ich rozwój i szkolenie.

Dlaczego mówimy o budowaniu marki? Dlatego, że nasi klienci trafiają do klubu zwabieni wizją rozwiązania swoich problemów lub spełnienia swoich marzeń, ale zostają w nim z powodu naszego modelu kreowania doświadczeń klientów, z powodu emocji jakie się wiążą z wizytą w klubie z powodu relacji z nami, pracownikami klubu i innymi klientami. Pozostają lojalnymi klientami bo nas lubią i czują się ważni dla nas i przez nas lubiani, bo jesteśmy kolokwialnie mówiąc „fajni”, bo pokazujemy naszym klientom że wyznajemy te same wartości. Zapamiętajmy, że dla naszych klientów to jacy jesteśmy w kontakcie z nimi, jacy jesteśmy na co dzień , krzyczy tak głośno, że nie usłyszą i nie będą chcieli słuchać tego, co o sobie mówimy na naszej stronie www, bilboardach i ulotkach reklamowych. Obietnice marketingu trzeba spełniać każdego dnia w klubie, w bezpośrednim kontakcie z klientem. Dlaczego? Dlatego że marki, a zatem i nasz klub, zapamiętujemy dzięki pozytywnym lub negatywnym doświadczeniom, dzięki temu jak się czuliśmy w kontakcie z firmą, jej pracownikami i innymi klientami. Trening, aktywność fizyczna, po które zdawałoby się klienci przychodzą do klubu są jedynie podstawą tego co dajemy klientom, każdy klub fitness na świecie to oferuje. To co odróżnia nasz klub to wszystko co opracujemy, stworzymy, zaplanujemy wokół tego, czym obudujemy nasz podstawowy produkt, jakimi dodatkowymi wartościami, cechami, usługami go otoczymy i wzbogacimy. Sam produkt podstawowy, jakim jest trening w klubie fitness, jak wiemy może kosztować nawet jedynie ok. 40 zł za miesiąc. Tyle kosztuje miesięczne członkostwo w klubach lowcost czy low price. A są to kluby duże, ładne, znakomicie wyposażone, często oferujące swoje usługi 24 godziny na dobę. By móc wyceniać nasze członkostwa wyżej musimy obudować produkt podstawowy czymś za co klient chętnie zapłaci więcej i przedstawić mu korzyści jakie niesie, problemy jakie rozwiązuje lub oczekiwania jakie spełnia. To właśnie jest marketing.

Reklamy